You are currently browsing the monthly archive for Lipiec 2011.

Bezrobotny woźnica z żoną przed wagonem kolejowym służącym za mieszkanie. Data wydarzenia: 1918 – 1934, Miejsce: Lwów. Autor: Oberhard L., Lwów. Sygnatura NAC: 1-P-2423-2

Widok zewnętrzny budynku mieszkalnego bezrobotnych z Gdyni. Data wydarzenia: 1918 – 1934, Miejsce: Gdynia. Autor: Borkowski Kazimierz Sygnatura NAC: 1-P-2410

Widok zewnętrzny mieszkań bezdomnych, na hałdach kopalni „Ferdynand” w Katowicach. Data wydarzenia: 1922 – 1936. Miejsce: Katowice, autor: Datka Czesław, Syg. NAC, 1-P-2415

Reklamy

Częścią mieszczańskiego marzenia jest ucieczka od wszechobecnej sąsiedzkiej inwigilacji – to między innymi z takiego powodu klasa kreatywna szuka miejsc, gdzie więzi sąsiedzkie są słabsze. Obecność w przestrzeni publicznej tytułowej staruszki w oknie jest jednak czymś znacznie lepiej zapewniającym bezpieczeństwo niż systemy monitoringu profesjonalnych agencji ochrony. Wścibska staruszka w oknie to część systemu czujności, zapewniającego kontrolę i bezpieczeństwo. Staruszka jest oczywiście wpół metaforyczna, bo każdy przebywający na ulicy jest reprezentantem „społecznego oka”. Oczywiście, w nieciekawych sytuacjach, władzę nad sąsiedztwem przejmują corner boys, którzy wypatrują obcych, których można obić – ich obecność to także kontrola społeczna, tyle że w imieniu wartości wąskiej grupy.

Jak to zwykle w Internacie, ktoś już pisał o starszych paniach w oknach wcześniej – tu link do strony o tym, jak to Portugalczycy (zwani także Portugalianami) wymyślili fajną akcję uświadamiającą sens sąsiedzkiej kontroli.

O tym, do czego może doprowadzić wycofanie się staruszki z okna i z życia sąsiedzkiej wspólnoty, mówi ten film (skrajne przykłady spoza Polski są najlepsze, egzotyka zawsze wygrywa, jest wątek rasowy, klasowy, duże miasto, czyli to co lubimy):

These Streets Belong To Us from Lisa Henry on Vimeo.

Próbowałem coś zamieścić (a działo się sporo od ostatniego wpisu, między innymi Kongres Ruchów Miejskich) ale nie zdołałem zmusić ciała i umysłu, urlop do kwadratu. A więc wypoczynek i powrót do pisarstwa w drugiej dekadzie lipca. Proszę o cierpliwość i tymczasem proponuję Lody ( „180 st.”):

Reklamy