Próbowałem coś zamieścić (a działo się sporo od ostatniego wpisu, między innymi Kongres Ruchów Miejskich) ale nie zdołałem zmusić ciała i umysłu, urlop do kwadratu. A więc wypoczynek i powrót do pisarstwa w drugiej dekadzie lipca. Proszę o cierpliwość i tymczasem proponuję Lody ( „180 st.”):

Reklamy