indeks„Owa niechęć do cywilizacji kramarskiej i zracjonalizowanej pojawia się niezmiennie w każdym kraju świata (…). Nie budzi więc zdziwienia fakt, że w postawach polskich demokratów, rosyjskich słowianofilów, słowackich Szturowców, serbskich nacjonalistów i we wszystkich podobnych konstrukcjach ideologicznych odraza do miasta i spekulacji handlowo-przemysłowych łączyła się zawsze z niechęcią do Zachodu, z walką przeciwko zarazie cudzoziemszczyzny. (…) W polskim piśmiennictwie prawie nie znajdzie się obelżywych epitetów o wsi i wiejskim bytowaniu, a jeśli już, to wyjdą one spod pióra takiego moralisty jak Kraszewski  (…). Mieszczański biegun ziemskiej osi był więc w Polsce zamieszkany tylko przez fabrykantów, bankierów, kamieniczników i giełdowych spekulantów, nie przez pisarzy i krytyków kultury.”  (Jerzy Jedlicki, Proces przeciwko miastu [w:] Miasta polskie w dwusetlecie prawa o miastach, red. E. Kaltenberg-Kwiatkowska, Warszawa 1994, s. 26).

Advertisements