PrzechwytywanieJuż czas jakiś działa blog Krzysztofa Nawratka w nowej odsłonie. To nie tylko transfer, to nowy pomysł na stronę domową idei i osoby, w której blog jest tylko jednym z elementów. Na samym blogu więcej (niż było) naukowych tekstów, globalnych odniesień, mniej odwołań do polskiego podwórka i mniej do samego KN (chociaż zamieszczona lista recenzji własnych książek oczywiście egosurfing, który dla mnie jest wciąż przyjemnością, podobnie jak znaleziona na tej liście recenzja mojego autorstwa). Warto śledzić.

Advertisements