IMG_2305  IMG_2326IMG_2324

Zdjęcia z męskich toalet Wydziału Humanistycznego US. Nie potrafię tego do końca zrozumieć, bo o co może chodzić tym, którzy naklejki z orłem, flagą, kotwicą przyklejają właśnie tam? O docieranie z przekazem wyłącznie do mężczyzn? O ich poczucie wstydu i przekonanie, że skrajny patriotyzm jest poza głównym nurtem, więc musi ukrywać się, podobnie jak palacze w liceum – w szkolnej toalecie? O podstawówkowy i podwórkowy bunt, którego częścią jest rysowanie swastyki, hajlowanie i kawały o Żydach, bez świadomości czym jest faszyzm, byle wkurzyć rodziców i nauczycieli? (o swastykach  wśród pierwszych punkowców pisał o np. X. Stańczyk >>>) ? O rzeczywistą słabość własnej domniemanej siły, której „groźne znaki” są umieszczone w kiblach? O całkowita porażkę Uniwersytetu – i nawet nie chodzi tu o nacjonalizm, ale o to, że nasi studenci nie czują bezsensu umieszczania takich vlepek koło pisuarów, tym bardziej jeśli wierzą w „Wielką Polskę”?

Żadna z interpretacji nie jest pociągająca, wszystkie są smutne, żadne to pocieszenie, że naklejkowi patrioci są niezbyt rozgarnięci. Odpoczywam  wracając do wspaniałych lat dziewięćdziesiątych, słuchając Swastyki w szkolnych toaletach Dra Cycosa >>> , a potem oglądając ich teledysk do Bella Donna.

 

 

 

Reklamy