gm2

gm1

„Sytuacja ekonomiczna zamiast polepszyć się – pogarsza się z miesiąca na miesiąc i to nie tylko u nas – ale na całym świecie. Wojna światowa, która rozpoczęła się w roku 1914 – jeszcze nie skończyła się, lecz przeniosła się na pole ekonomicznem. Nie mamy już rannych i zabitych na polu bitwy, lecz mamy ich na polu gospodarczem. Codzienne liczne samobójstwa – codzienne morderstwa, oszustwa, kradzieże itd., to rezultaty wojny ekonomicznej, to objawy pogorszenia się sytuacji gospodarczej.
Nasza sytuacja gospodarcza odzwierciedla się także w pismach codziennych, w których czytamy urzędowe ogłoszenia. Brzmią one mniej więcej w sposób następujący: I Komornik Rew. X. sprzeda w dniu … urządzenie fabryczne. Komornik Rew. Y. sprzeda towary … wraz z urządzeniem sklepowem. Towarzystwo Kredytowe Ziemskie sprzeda dobra … Towarzystwo Kredytowe Miejskie wystawia na licytację kilkadziesiąt, a niekiedy kilkaset domów na sprzedaż, Te ogłoszenia lepiej niż najskrupulatniejsza statystyka odzwierciedlają nasze stosunki ekonomiczne, nasze życie gospodarcze. Ile łez, ile złamanych egzystencyj, ile nieszczęścia kryje się za każdem takiem ogłoszeniem, zrozumieć mo­że tylko ten, kto żyje wśród tych szerokich mas nieszczęśliwych. Licytacja – ruiną.”

Głos Miast, warszawa, 1 lutego 1935 roku, nr. 3. Źródło: Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa

Advertisements