gdansk1

„Używanie języka polskiego – jeszcze w XV wieku – w miastach dużych określało przynależność do uboższej ludności (…) Język niemiecki określał status społeczny, niekiedy nawet prawny członka gminy miejskiej (…) Istnienie tych sprzeczności nie da się połączyć jednak z późniejszymi antagonizmami narodowościowymi. Nawet Niemcy czystej krwi i obyczajów czuli się patriotami swego miasta, poddanymi króla polskiego, wreszcie chrześcijanami. Warto przy tym zasygnalizować wielojęzyczność miasta średniowiecznego. W Polsce XV wieku na rynku Gdańska czy Krakowa spotykali się przedstawiciele Czech, Rusi, Mołdawii, gmin Ormiańskich, Węgier, Włoch, Flandrii, Walonii, Holandii, Anglii i najróżniejszych krajów niemieckich”

Henryk Samsonowicz, Życie miasta średniowiecznego, Poznań 2001, s. 70

Reklamy