You are currently browsing the monthly archive for Sierpień 2010.

Uwaga, zmiana terminu!!! Waterfront Forum odbędzie się w dniach 3-5 listopada 2010 roku w Szczecinie. Główne tematy:

Gospodarcze uwarunkowania rozwoju miast w oparciu o waterfront
Konkretne rozwiązania dla idei Szczecin 2050 – Floating Garden
Polska po powodzi – jak żyć nad rzekami?
Polski rynek marin – między podażą i popytem

Reklamy

Kraków 1940. Plaża nad Wisłą. Plażowicze podczas wypoczynku. Widoczny sprzedawca lodów i huśtawka. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-U-3050-1

Warszawa 1941. Plaża nad Wisłą przy moście średnicowym. Trzy kobiety siedzą na ręczniku. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 2-6292

Kraków 1940. Plaża nad Wisłą. Pięć osób podczas zabawy na plaży nad Wisłą. Młodzi mężczyźni trzymają za ręce i nogi młodą kobietę. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 2-6258

Miasto cywilizuje naturę: las zamienia w uporządkowany park, świat dzikich zwierząt – w bezpieczny ogród zoologiczny, górskie skały – w ściany wspinaczkowe, a rzekę w wybetonowane, dobrze strzeżone kąpielisko. Bezpieczeństwo i kontrola to obsesja miasta. Nie wszyscy jednak poddają się cywilizacyjnym nawykom – we współczesnych metropoliach (zwłaszcza w naszej części Europy) są ludzie, którzy żyją poza bezpieczną cywilizacją. Nie dają się oswoić, łowią parkowe karpie, zjadają miejskie łabędzie, koczują w trudno ukrytych przestrzeniach, palą ogniska, szukają wody, walczą o przetrwanie. Kiedy myślimy o „miejskich dzikich” przychodzą nam namyśl zwykle bezdomni, ale nie tylko oni potrafią obywać się bez mieszczańskiego gorsetu i komfortu. Inni znani nam „dzicy z naszej ulicy”, (jak pisała Barbara Fatyga) to młodzież i dzieciaki. Przecierają szlaki dzikich kąpielisk, wyprzedzają dorosłych w ucieczce nad wodę nieoswojoną. Są wszędzie: nad miejskimi stawami, gliniankami, rzekami, nawet na terenach poprzemysłowych, nieważne, że woda jest brudna, głęboka, niebezpieczna.  Trzeba wejść do wody.

Szczecińskie przykłady I: Golęcino/Gocław, kąpiel w Odrze, źródło: Sebastian Kołodziejczak 2005

Szczecińskie przykłady II: kąpiel w fontannie na przeciwko UM, źródło: Głos Szczeciński

Jeśli jest lato, odpowiednia pogoda, czas odkrywania stóp, wejścia do dzikiej wody (o dzikich kąpieliskach będzie w jednym z następnych wpisów), to znaczy, że pora czytać zaległe lektury. W tym wypadku książka jest nadzwyczaj świeża – w dzisiejszej rekomendacji przedstawiam pracę Sharon Zukin pt. Naked City: The Death and Life of Authentic Urban Places. Autorkę znamy z m. in. pracy Cultures of Cities i ciągle pozostajemy w klimacie analiz z pogranicza antropologii i socjologii miasta.

Tytuł nawiązuje do znanej pracy Jane Jacobs (The Death and Life of Great American Cities), w której przedstawiono rozpaczliwą wizję upadku sąsiedztwa, wspólnoty, przytulności niewielkich dzielnic, czarodziejskiego klimatu i wszystkich tych rzeczy, o które tak często dopominają się romantycy. Sharon Zukin w jakimś sensie zrywa z mitem „Kamieniczki i uliczki z latarenką” (to z Nosowskiej rzecz jasna). Zukin wskazuje, jaki wpływ na miasto i miejskie gry z kapitałem ma nowy styl konsumpcji: świadome poszukiwanie małych sklepików, miejsc z unikalnym jedzeniem, lokalnych bazarów itd. Iluzja autentyczności zmienia oblicze współczesnych miast; „udawanie prawdziwości” niszczy, zdaniem autorki, rzeczywistą naturę dzielnic. Dowody na przegraną imigrantów i artystów w walce o miasto pochodzą z 6 nowojorskich dzielnic – ich sposób opisu to kolejny powód, dla którego warto przeczytać całą książkę. Lato w pełni – więc do lektury!

Poniżej: Sharon Zukin opowiada o swojej książce: